wtorek, 16 marca 2010

KOLOSY

BYło i mineło...szkoda że tak szybko. Było cudownie. Spotkałam tych których widuje tylko raz w roku, poznałam nowych ludzi, spędziłam bardzo przyjemnie czas i przydałam się na coś. To miłe. Już się nie mogę doczekać następnego spotkania. BYle szybciej niż za rok:)










czwartek, 11 marca 2010

Teraz już wiem...

Od czasu mojego powrotu z Londynu wiele się zmieniło. Cały czas mam kłębek różnych myśli a najciekawsza jest ta że chce TAM wrócić i to na dłużej niż tylko weekend. Dziś wstałam wcześnie i sama nie wiem jak to się stało, ale to było coś w stylu Pomysłowy Dobromir:)
POpołudniu będę rezerwowała bilet...leeeeeecę:)

środa, 3 marca 2010

LoNdYn






No i pojechałam sobie na kilka dni do Londynu, może to i dziwne ale zawsze chciałam tam pojechać...miała być Norwegia a był ON. I stało się tak jak mówiłam....chętnie tam wrócę i to jak najszybciej.